Budownictwo i architektura : Ta fundacja Street Art przekształca miejski krajobraz Indii przy wsparciu rządu

Ostatnie prace organizacji w indyjskich metropoliach Delhi, Bombaju, Hyderabadu i Bangaluru spowodowały popularną rekultywację miast.
przestrzenie obywatelskie i jednoczesna transformacja ich tkanki miejskiej.
Przede wszystkim pracują w dzielnicach mieszkalnych – są one reklamowane wraz z utworzeniem pierwszej w kraju publicznej dzielnicy sztuki w Lodhi Colony w Delhi – fundacja współpracowała również z korporacjami metra, by ożywić przestrzenie tranzytowe.
Eksperymenty St + Art India są ewidentnie zakorzenione w aktywizmie społecznym i projektowaniu urbanistycznym, ale stanowią znaczący moment w historycznym harmonogramie stosowania street artu w miastach: inicjatywa obejmuje to, co uważa się za pierwszą z nich.
- silne zaangażowanie artystów ulicznych i rządu.
+ 47 Niezwykłe zwykle według Do and Khatra, Hyderabad.
Obraz.
Pranav Gohil Suneet Zishan Langar: Czy mógłbyś wyjaśnić pochodzenie St + Art India.
Jakie są wasze główne cele.
Akshat Nauriyal: Zasadniczo, zaczęliśmy około 2014 r., Z dwoma intencjami: uczynić przestrzeń publiczną bardziej żywą i interaktywną dla ludzi, którzy z nich korzystają najwięcej, i uczynić sztukę bardziej demokratyczną jako medium.
Mamy pięciu współzałożycieli i wszyscy pochodzimy z bardzo różnych środowisk.
Jestem filmowcem i artystą wizualnym, a ja wcześniej pracowałem nad dokumentowaniem powstających w mieście subkultur.
Hanif Kureshi jest artystą, który aktywnie uczestniczył w społeczności street artu.
Tymczasem Arjun Bahl i Thanish Thomas mają doświadczenie w wydarzeniach i logistyce, a Giulia Ambrogi pracowała jako kurator.
Wszyscy byliśmy w kontakcie w czasie trwania festiwalu artystycznego Extension Khirkee, kiedy stwierdziliśmy, że wszyscy jesteśmy w sześciu stopniach separacji, chcąc zrobić to samo, i tak właśnie powstał nasz pierwszy projekt w Shahpur Jat.
Grafika autorstwa Ranjit Dhaiya, Shahpur Jat, Delhi.
Obraz.
Akshat Nauriyal SZL: Dlaczego wybrałeś dzielnicę Shahpur Jat.
AN: Shahpur Jat zapewnił nam bardzo interesującą przestrzeń dla interwencji artystycznej, ponieważ chcieliśmy pracować w obszarze o wysokiej gęstości, który był również spławny pieszo.
Co więcej, jest to wioska miejska, która szybko się zmienia.
W dawnych czasach było to głównie zamieszkane przez społeczność Jat, ale ze względu na tanie czynsze i bliskość South Delhi, jego obszary peryferyjne stawały się naprawdę gentryfikowane.
Podczas gdy wiele eleganckich butików i kawiarni otworzyło się na obrzeżach, w środku wciąż było to przede wszystkim mieszkalne z małymi sklepikami z dziurami w ścianie.
Grafika autorstwa Harsh Ramana, Shahpur Jat, Delhi.
Obraz.
Akshat Nauriyal SZL: W jaki sposób uzyskałeś pozwolenia na instalację grafiki na ścianach.
AN: Szukaliśmy uprawnień na dwa sposoby: od dołu do góry i od dołu.
Zdenerwowanie oznaczałoby, że poszliśmy od drzwi do drzwi i poprosiliśmy mieszkańców, aby pozwolili nam malować na ścianach.
Niektórzy z nich powiedzieli nie , niektórzy z nich powiedzieli tak , ale tak właśnie się zaczęło.
Podejście odgórne oznaczało, że poszliśmy do władz, takich jak MCD [Municipal Corporation of Delhi] i CPWD [Central Public Works Department] lub innych wydziałów, które miały prawa lub prawo własności do miejsc.
Pod koniec zrobiliśmy ten mural w komendzie głównej policji w Delhi, ogromny portret Mahatmy Gandhiego niemieckiego artysty Hendrika Beikircha i indyjskiego artysty Anpu.
To był dla nas wielki moment w tym sensie, że w historycznej linii czasu sztuki ulicy na świecie graffiti, jeśli nie sztuka uliczna, zawsze miało negatywne konotacje z wandalizmem.
Kiedy więc uliczni artyści malują na fasadach budynku rządowego 158-metrowy mural, chwila ta ma ogromne znaczenie nie tylko dla skali pracy, ale także dla jej większego znaczenia.
To było pierwsze tego rodzaju zobowiązanie z rządem.
Malowana rewolucja Tylera w Delhi.
Obraz.
Naman Saraiya SZL: Skąd czerpiesz przede wszystkim fundusze.
AN: Współpracujemy z wieloma instytucjami kulturalnymi, konsulatami lub ambasadami, aby przyciągać artystów i finansować projekty.
Zasadniczo większość naszych projektów jest finansowana przez jakiś konsulat.
Obecnie współpracujemy z prawie 20 takimi jak Niemcy, Polska, Singapur i Szwajcaria.
Innym ważnym zwolennikiem jest Asian Paints.
Wiele pracy, którą wykonujemy, wymaga ogromnej infrastruktury i dużej ilości farby, więc w tym sensie azjatyckie farby były dla nas bardzo logicznym połączeniem.
Nie ma gdzie iść, ale wszędzie przez Hendrik Beikirch, Delhi.
Obraz.
Akshat Nauriyal SZL: Jak wybierasz artystów, z którymi współpracujesz.
Wyjaśnij swój proces pracy.AN: Najpierw zsyntetyzujemy projekt, a następnie pracujemy wstecz, aby zobaczyć, kto najlepiej nadaje się do tego rodzaju kuracji, którą wykonujemy.
My se
[przypisy: montaż smt, gabloty muzealne, listwy przysufitowe ]

Tags: , ,

Comments are closed.

Powiązane tematy z artykułem: gabloty muzealne listwy przysufitowe montaż smt